Forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: Brak
Dodaj temat! Odpowiedz! 
Indeks Forum -> W staszowskiej "dwójce" - interaktywna gazeta dla uczniów, rodziców i nauczycieli -> Gazeta Szkolna 
 Witaj szkoło! Żegnajcie wakacje...
 Autor: Wiadomość:
08.09.2015 14:11
Klik
Administrator
Administrator
Klik :: Avatar:
Grupa: Administratorzy
Postów: 117



Witaj szkoło. Żegnajcie wakacje...



    Cytuj!   
08.09.2015 14:26
Szymon Szostak
Początkujący
Początkujący
Szymon Szostak :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 25
Skąd: Staszow
No tak właściwie to wakacje są lepsze od szkoły, szkoła jest nudnawa.
To jest najprawdziwsza prawda, każdy uczeń to mówi.Nikomu się nie chce iść do tej budy. No nie.

Z powodu pewnych zawirowań w klasie, muszę napisać jakąś historie dotyczącą wakacji, choć żadnej nie mam. Mogę napisac co robiłem na wakacjach. Praktycznie cały czas wolny byłem u babci, no może z małą przerwą w Chorwacji, Bośni i na Węgrzech. Dalekooo!
2 tygodnie przed szkołą wróciłem do domu, musiałem się przygotować, załatwić sobie książki, podpisać je itd. Każdy uczeń zna te procedury.
Te wakacje mnie zmotywowały do działania, choć po tych kilku dniach mam ochote powrócić do wakacji, albo rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady.

Do widzenia

Szymon Szostak 2015




  Cytuj!   
08.09.2015 14:33
Ola Wilk
Początkujący
Początkujący
Ola Wilk :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 26
Podczas wakacji poznałam dużo nowych osób, z którymi wspaniale spędziłam czas wolny.
2 tygodnie wypoczywałam nad morzem w Jastrzębiej Górze.
Parę razy udało mi się oglądać zachody słońca. Nie ma piękniejszego widoku niż słońce wpadające do różowo-pomarańczowej wody. Spacery brzegiem morza, zbieranie muszelek, budowanie zamków na plaży - to najmilsze wspomnienie z wakacji.
Miło również wspominam urodziny koleżanki, na których się wygłupialiśmy, śmialiśmy i rozmawialiśmy przez długi czas.
Trochę stęskniłam się za kolegami i koleżankami z klasy, z którymi nie widziałam się przez całe wakacje. Trochę brakowało mi nauki i odrabiania lekcji, śmiechów na lekcji, liścików itd.
Pozdrawiam Ola



  Cytuj!   
08.09.2015 14:33
NataliaCichoń
Nowy
Nowy
Grupa: Użytkownicy
Postów: 6
Hej
W tym roku na wakacjach byłam w Mikołajkach w hotelu Gołębiewskim. Bardzo mi się tam podobało.
Pływałam rowerem wodnym, codziennie chodziłam na basen i byłam w teatrze, w którym też bardzo mi się podobało. Zdobyłam cztery autografy, w tym Katarzyny Cichopek.
Następnie pojechałam na Air show do Radomia na pokazy samolotów.
Byłam również na rockowym festiwalu w Cieszanowie.
Wakacje bardzo mi się podobały. Najlepszą przygodą w te wakacje były moje cudowne koty, Rudek i Kitty.
Rudek nauczył się skakać jak kangur, a Kitty nauczyła się chodzić po barierce na balkonie.
Z powrotu do szkoły wcale się nie ucieszyłam. Wakacje były za krótkie.
Mam nadzieję, że wy również spędziliście cudowne wakacje. :-)



  Cytuj!   
08.09.2015 14:33
Karol Szeląg
Początkujący
Początkujący
Karol Szeląg :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 26
Moje wakacje nie były za bardzo ciekawe. Nigdzie nie bylem.
Często się spotykałem z kolegami. Grałem w piłkę i jeździłem na rowerze.
Ogólnie było nudno. Nic szczególnego w wakacje się nie wydarzyło.
Trochę szkoda, że wakacje się tak szybko skończyły no ale cóż...
Teraz szkoła. Trzeba wytrzymać do końca roku szkolnego



  Cytuj!   
08.09.2015 14:34
krzysiek binkiewicz
Początkujący
Początkujący
krzysiek binkiewicz :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 25
Cześć.
Moje wakacje były wspaniałe.
Najciekawsza moja przygodą było to :
Zaczęło się od tego że wyjechałem do Słowacji. Jakiś pan co nam wynajmował pokoje mówił ciągle " Cholerne Euro ". A ja nie wiedząc o co chodzi przebrałem się i od razu poszedłem z rodzinę pokąpać się w parku wodnym Besenova i tak ciągle przez 3 dni.
Moje wakacje były naprawdę super.



  Cytuj!   
08.09.2015 14:36
Ewa Sobieniak
Nowy
Nowy
Ewa Sobieniak :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 9
Wybranym przeze mnie punktem wakacji było nasze, polskie morze. Nad Bałtyk jeżdżę prawie co rok, ja i rodzice nie wybieramy innych mórz czy oceanów, bo to najbardziej nam się podoba.
Pewnego dnia wybrałam się pociągiem do Gdańska. Idąc ku celu minełam już Kościół N.M.P. oraz Fontannę Neptuna. W końcu dotarłam nad Motławę, jednak czułam się nie jak w Polsce ale w ANGLII , ponieważ na tle polskiej restauracji z rybami widniał DIABELSKI MŁYN. Od razu pobiegłam do kolejki po bilet. Gdy wsiadłam do kapsuły natychmiast ruszyłam do góry. Z najwyższego punktu było widać całą panoramę Gdańska! Zdjęcia wyszły niesamowite!
Tę przygodę wspominam jako najlepszą z tegorocznych wakacji



  Cytuj!   
08.09.2015 14:41
Natalia Bilska
Początkujący
Początkujący
Natalia Bilska :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 23
Te wakacje były jednymi z najlepszych, ale najlepiej bawiłam się na kolonii w miejscowości Rewal. Poznałąm tam wiele wspaniałych osób np. Oliwię, Kornelkę, Paulinę, Martynę, Rafała, Kacpra, Adriana, Martina i wiele innych wspaniałych ludzi.
Razem chodziliśmy na plażę, kąpaliśmy się w basenie i graliśmy w siatkówkę. W naszym ośrodku przebywał Polski raper GrubSon! Mieliśmy nawet prywatny koncert połączony z pool party. Wszyscy wskakiwalismy w ubraniach do basenu, i graliśmy balonami w siatkówkę. Chodziliśmy na piesze wycieczki do Trzęsacza, byliśmy też w Świnoujściu i Kołobrzegu gdzie zwiedzalismy różne zabytki, a w Miedzyzdrojach podziwialismy Aleję Gwiazd i byliśmy w muzeum figur woskowych, gdzie wszyscy robiliśmy sobię zdjęcia m.in. z Adolfem Hitlerem, Barackiem Obamą, Lechem Wałęsą i wieloma innymi znanym lub mniej znanymi osobami. Pobyt na kolonii był bardzo ciekawy. Napewno zapamiętam ją na długo.



  Cytuj!   
08.09.2015 14:48
Jakub Bargiel 1
Początkujący
Początkujący
Jakub Bargiel 1 :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 29
Cześć. Tu znowu ja. Podczas wakacji miałem dużo ciekawych przygód.
Tą, która mi przychodzi do głowy pierwsza na myśl to przygoda w nocy, kiedy obudziła mnie krowa. Tak krowa. Budzę się w nocy i nagle słyszę jakieś muczenie. Krzyczę "Mama to krowa?" mama "Tak".
Później zasnąłem i wstałem o 5.00 rano.
Miałem również ciekawe wyjazdy podczas moich wakacji. Byłem nad morzem dwa tygodnie z rodzicami i grałem w siatkówkę każdego wieczoru w Krynicy Morskiej.
Byłem również w Krościenku nad Dunajcem z babcią, dziadkiem i ciocią.
Tam jechałem podczas mojego pobytu do Krynicy Zdrój oraz Szczawnicy.
Kiedy już było po wyjazdach często spałem u babci. Również grałem w różne gry oraz spotykałem się z kolegami na boisku i robiliśmy zakręcone karne ja robiąc swój po strzale się przewróciłem na beton. Również chodziłem do brata ciotecznego. Tak wyglądały moje wakacje. Nara!!!



  Cytuj!   
08.09.2015 14:53
Patrycja Opałacz
Początkujący
Początkujący
Patrycja Opałacz :: Avatar:
Grupa: Użytkownicy
Postów: 27
He, He, powracam wypoczęta i szczęśliwa i opowiem wam coś o moich wakacjach.
Najpierw odwiedziłam z rodziną Dunajec. Zatrzymaliśmy się w pensjonacie zwanym ,,Zajazd u Haliny". Właściciele byli bardzo mili obiado - kolacje smaczne a atrakcji nie brakowało. Znajdował się tam bardzo duży i głęboki basen, huśtawki , trampolina, stół do bilarda, kozy i króliczki :3 .
Pierwszego dnia odwiedziliśmy Gródek nad Dunajcem a w nim ... Przejażdżka statkiem (źygXD), park linowy, jazda konna :3 i wiele wiele wiele ... innych atrakcji.
2 sierpnia wyjechałam na obóz konny.
W dzień wyjazdu zjechała się połowa rodziny od strony mamy :3
Nie będę opowiadać wszystkiego ale opowiem dużo.
Drugiego dnia znałam prawie wszystkich osoby a gdy dziewczyny z grupy zaawansowanej pojechały w teren, ja dopiero zaczynałam swoją przygodę z koniem .
Gdy zostałam sama, poznałam Laurę i razem sprzątałyśmy boks Primavery i Pielgrzyma a po skończonej pracy odprowadzałam ją do boksu. Przez źrebaka Pielgrzyma uciekła mi dwa razy i gdy już wchodziłam z nią do stajni uciekł galopem przed swoją mamę. Także Pona mi się wyrwała i przygniotła mnie do drzwi stajennych :3
Później miałam jazdę próbną, wsiadłam na Vasyla i pan kazał mi jechać na koniec padoku stępem a pod górę kłusem. Gdy pokonałam już połowę padoku, musiałam wrócić kłusem. Gdy już zakłusowałam, wystraszyłam się, że to galop i pojechałam w drodze powrotnej stępem :p
Kolejnego dnia, gdy poiliśmy konie, Hrabia ugryzł Karolinę.
A później sprzątaliśmy ich boks. Kolejnego dnia miał odbyć się Dzień Strachów i gdy wyszłam na podwórko do stajni dostałam dużą ilością wody z węża i wiader .
Po trzech dniach jechałam w teren .



  Cytuj!   

 Szybka odpowiedź
Imię:
Post:
Indeks Forum -> W staszowskiej "dwójce" - interaktywna gazeta dla uczniów, rodziców i nauczycieli -> Gazeta Szkolna 
Dodaj temat! Odpowiedz! 
Wygenerowano w 0.228 sek. © 2006-2015 Marek Poniewierka [Klik] * PHP BP Team *